http://picasion.com/

DEBATA WYBORCZA Z KANDYDATAMI NA PREZYDENTA ZAWIERCIA JUŻ 14 PAŹDZIERNIKA!

środa, 14 marca 2018

Trujący dym z komina poradni zdrowia w Zawierciu

Z komina ośrodka zdrowia na osiedlu Szymańskiego przy ul. Niedziałkowskiego 15 od dłuższego czasu wydobywa się trujący, żółty lub szary dym. Mieszkańcy zwracają uwagę na ten problem, ponieważ nie da się normalnie oddychać.




Przychodnia Ginekologiczno-Położnicza przy ul. Niedziałkowskiego wchodzi w skład Zakładu Lecznictwa Ambulatoryjnego, który jest zespolony ze Szpitalem Powiatowym. Dym z komina budynku najczęściej wydobywa się rano i popołudniami. Problem jest uciążliwy, bo zanieczyszczenie jest tak silne, że trudno tamtędy przejść czy też otworzyć okno. Gdy o sprawie zrobiło się nieco głośniej w mediach społecznościowych, Szpital Powiatowy w Zawierciu przygotował krótkie oświadczenie, które przesłał też do Portalu OtoZawiercie.pl.

"Budynek Przychodni Ginekologiczno-Położniczej przy ulicy Niedziałkowskiego w Zawierciu ogrzewany jest na paliwo stałe. Zainstalowany tam w 2016 roku piec na węgiel kamienny jest urządzeniem nowej generacji, spełniającym wszystkie obowiązujące normy. Kotłownia i kanały odprowadzania spalin utrzymywane są w należytym stanie technicznym, co potwierdzają regularne inspekcje oraz dodatkowa kontrola przeprowadzona kilka dni temu." - czytamy w odpowiedzi szpitala.

Sytuacja w dalszym ciągu jest bardzo zła i nic się nie zmieniło. W tej sprawie zarząd osiedla Szymańskiego wraz z przewodniczącym Ryszardem Jędrzejakiem i radnym Pawłem Radoszem wystosowali pismo do dyrektor szpitala, Anny Pilarczyk-Sprychy. 

"Zwracamy się z prośbą o niezwłoczne podjęcie działań, które ograniczą emisję szkodliwych substancji z kotłowni poradni. Jak wynika z relacji mieszkańców, a także naszych własnych obserwacji znaczne ilości dymu i drażniący zapach regularnie emitowane są we wczesnych godzinach rannych, po godzinie 15 a także wieczorami. Zanieczyszczenie dociera przede wszystkim do kamienic przy ul. Niedziałkowskiego i bloków przy ul. Szymańskiego a jego intensywność nie pozwala przechodzić w pobliżu przychodni i otwierać okien w mieszkaniach. Problem został także poruszony na ostatnim spotkaniu Rady Osiedla Szymańskiego. Przypuszczamy, że emisja szkodliwych substancji jest wzmożona w chwili rozpalania i dokładania do kotła i w tej sytuacji być może istotna byłaby zmiana sposobu rozpalania i dokładania opału." - czytamy w piśmie.


W piśmie zapytali także o to, czy szpital ma w planach podłączenie poradni do miejskiej sieci ogrzewania lub modernizację kotłowni. Nie wiadomo, czy w ogóle i jakie dalsze kroki podejmie Szpital Powiatowy w tej sprawie.


Zobaczcie film, który nagrała jedna z mieszkanek osiedla.

8 komentarzy:

  1. o co chodzi ? palone jest węglem, musi być dym. wszystko jest zgodne z prawem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. SKĄD MASZ TĘ WIEDZĘ CZY TYLKO WĘGLEM SIĘ TAM PALI? I CO MA DO TEGO PRAWO?

      Usuń
    2. wszędzie gdzie jest palone węglem będzie wytwarzanie dymu. Zakopcić musi się . Może będzie mniej lub więcej ale będzie, może jakość węgla nie ta lub dziwna technika palenia.

      Usuń
  2. Byłam wczoraj w Straży Miejskiej, bo nie było widać nic na 5 metrów, dym był brudno brazowy i dusić, Pan w Straży powiedział mi, ze oni palą węglem i były tam już kontrolę. Powiedział, ze wyślą samochód, gdy upieralam się, ze taki smolisty dym nie wydobywa się z komina nawet gdy pali się miałem . Czy byli nie wiem ale nie sądzę

    OdpowiedzUsuń
  3. ""Przypuszczamy, że emisja szkodliwych substancji jest wzmożona w chwili rozpalania i dokładania do kotła i w tej sytuacji być może istotna byłaby zmiana sposobu rozpalania i dokładania opału." - czytamy w piśmie""

    Brawo dla Zarządu Osiedla za celne spostrzeżenia i wyszukany sposób rozwiązania problemu. Proponuję rozpalać na zimno, a zamiast "dokładać" to może "odkładanie" będzie pomocne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie nie mają kotła z podajnikiem, rozpalanego od góry, tylko XIX wiecznego kopciucha gdzie sypią na ruszt podpalają a potem to rozżarzone zasypują kolejną porcją węgla, to i kopci.
      Jedyna rada, nauczyć się rozpalać od góry.

      Usuń
  4. NIech pokameruja całe osiedle i okaze sie czym mieszkancy, pala ile razy nie przejade tamtendy to wiecznie smród a najczesciej palonych szmat lub taniego wegla za rogu

    OdpowiedzUsuń
  5. czy tak trudno wynająć drona z czujnikami pyłu by przeleciał się nad kominami ?
    a może miasto nie jest jeszcze na to gotowe ?

    OdpowiedzUsuń

Redaktor Portalu OtoZawiercie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez czytelników. Jednocześnie zastrzega sobie prawo do niepublikowania komentarzy sprzecznych z obowiązującymi przepisami prawa, w tym w szczególności zabronione jest umieszczanie treści wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej oraz propagujących przemoc.


reklama
http://picasion.com/